nad morzem, Wszystko

Pomorze Zachodnie – nadmorskie miejsca dla rodzin z dziećmi

Lato coś się mocno ociąga z przyjściem, pogoda raczej kwietniowa niż czerwcowa, ale już dawno obiecaliśmy dzieciom super Dzień Dziecka- wyjazd na Pomorze Zachodnie.

Słowo rodziców jest święte, zatem nie bacząc na pogodę wyruszamy na trzydniowy weekend rodzinny.

MIEJSCOWOŚCI NADMORSKIE

Polskie morze to nie Hiszpania (niestety) i z pogodą, nawet w lipcu czy w sierpniu, bywa różnie-niektórzy mają wrażenie, że coraz gorzej 🙂 Od dobrych kilku lat nadmorskie miejscowości letniskowe prześcigają się jednak w pomysłach na to, by nawet podczas mało plażowej pogody było w nich co robić. Dzisiaj, wczasując w jednej miejscowości, można co dzień wybierać się kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów dalej, by wraz z dzieciakami przeżyć przygody. Zdążamy odwiedzić kilka z nich:Park wieloryba

Park Wieloryba w Rewalu– morska kraina podzielona na cztery strefy tematyczne:

* Bałtyk, czyli przede wszystkim ryby, które możemy spotkać w naszym morzu;

* Giganci z oceanów- najbardziej widowiskowa część parku, w której króluje ogromny płetwal błękitny;

* Potwory z głębin- zadziwiające, rozśmieszające lub tez przerażające stwory morskie

* oraz Piraci i papugi- strefa poświęcona korsarzom i wszystkiemu, co się z nimi wiąże.

A cały park można obejrzeć na panoramie tutaj:

PANORAMA PARKU WIELORYBA

Kupujemy bilety i wkraczamy do morskiej krainy. Każde z dzieci natychmiast koncentruje się na czym innym:

Tosia wpada w szał przepisywania wszystkich nazw napotkanych zwierzaków (po którymś z kolei musimy jej brutalnie przerwać, inaczej nie wyjdziemy stąd do wieczora)Park wieloryba

Jadzia z zapałem wczytuje się w ciekawostki wypisane na dużych tablicach (nie napiszę, jakie, aby nie psuć zabawy podczas zwiedzania)Park wieloryba

Tadzio po pobieżnym spojrzeniu na to i owo zanurza się w świat piratów i bardzo stara się nie bać wejść do Groty Złego Pirata (w końcu zagląda, ale dopiero w obstawie obu sióstr i jednego taty- rzeczywiście pirat wychylający się z jękiem z zamkniętej, starej beczki wygląda przerażająco).Park wieloryba

Park wieloryba

Park wieloryba

Park wieloryba

Jeszcze chwilę spędzamy  na placu zabaw,  nie tak długą, jak by można, ale czeka na nas stojąca tuż obok

Bajkowa Chata. Odwiedzamy w niej po kolei Czerwonego Kapturka, Królową Śniegu, Gandalfa, a nawet strasznego Drakulę (oczywiście tylko ci, co nie zamknęli na ten czas oczu) i wiele innych baśniowych i legendarnych postaci. W kolejnych stacjach dorośli wracają myślami do czasów dzieciństwa, dzieci bezbłędnie rozpoznają wszystkie postacie. Pani oprowadzająca dopowiada to i owo, ale dzieci wolą chyba samodzielnie zapoznać się z całą inscenizacją. Na koniec jeszcze wchodzimy do pokoju Amesa- choć dzisiaj nie jest to już wielkie odkrycie, za każdym razem uwielbiamy bawić się złudzeniami optycznymi.Bajkowa Chata

Pomysł wystawy (bo muzeum raczej ciężko byłoby to nazwać) interesujący – choć niewielka, w każdym wieku można znaleźć coś dla siebie. A jeśli mamy dużo czasu, a za oknem akurat pada, można spędzić tu dużo więcej czasu, opowiadając po kolei wszystkie historie… u nas akurat nie pada, dzieci wypadają więc na zewnątrz i każde po kolei żąda stanowczo pozowanego zdjęcia w odpowiednim stroju. Jak to dobrze, czasy aparatów na 36-klatkowe filmy odeszły już w niepamięć… chyba by ich zabrakło.

Bajkowa Chata

 

Bajkowa Chata

Bajkowa Chata

Bajkowa Chata

 

Nadmorski Park Miniatur i Kolejek w Dziwnowie to drugie z miejsc, które na pewno warto odwiedzić z maluchami. Szczególnie tymi całkiem małymi, które z wypiekami na twarzy oglądają kolejne przygody Tomka- sympatycznego pociągu i jego przyjaciół. Ale i nasze pociechy, choć już dawno wyrosły z tej bajki, bawią się znakomicie. Biegają jak szaleni- każde za inną kolejką, badają ich trasy, ścigają się. Park Miniatur

Park Miniatur

Tadzio jest niepocieszony, że nie można samodzielnie przestawiać zwrotnic- musi zadowolić się rola oglądacza, ale już snuje pomysły na swój własny park, który kiedyś otworzy- i na pewno będzie on bardziej interaktywny. Dziewczynki większą uwagę zwracają na stacje kolejowe- od razu układają historie ludzi czekających na peronach na swoją podróż w nieznane. Park Miniatur

Park Miniatur

Park Miniatur

Ale kolejki to tylko połowa parku- równie ważną atrakcją są miniatury wszystkich latarni morskich polskiego wybrzeża. Od jakiegoś czasu chodzi za nami pomysł wielodniowej wyprawy rowerowej śladami latarni, więc z wielkim zainteresowaniem oglądamy repliki wykonane w skali 1:10. Choć mieszkamy nad morzem, do tej pory na żywo udało nam się zobaczyć i zwiedzić tylko kilka z nich. Przy każdej stoi tabliczka z opisem i krótką historią. 

Park Miniatur

Park Miniatur

Park Miniatur

 

Park Miniatur

Prócz latarni czeka na nas również ściana kościoła w Trzęsaczu- którą również warto zobaczyć na własne oczy:

Trzęsacz– nieduża miejscowość znana właściwie tylko z jednej atrakcji- ruin kościoła, stojących na samym brzegu morza. Każdy pewnie uczył się o nim w szkole średniej- warto zobaczyć naprawdę, jak wielka jest siła natury. Kilkanaście lat temu  powstało miejsce, w którym można poznać niezwykłą historię ruin na wystawie w muzeum położonym tuż obok. Podczas wędrówki w czasie zapoznać się z legendą Zielenicy oraz z trwającą wciąż walką człowieka z morskim żywiołem. Tym razem nie mamy czasu na Muzeum, ale w końcu byliśmy w nim całkiem niedawno, więc dzieci muszą przeboleć stratę.

Park Miniatur

Trzęsacz

Muzeum w Trzęaczu

 

Mamy wrażenie, że zwiedzamy te miejsca nieco w telegraficznym skrócie. Pozostawiają niedosyt, bo w każdym można by spędzić pół dnia. Jeśli zdecydujecie się spędzić urlop nad polskim morzem- polecamy na każdą z atrakcji przeznaczyć jeden dzień.

Informacje praktyczne:

Park Wieloryba w Rewalu: www.parkwieloryba.pl

Bilety rodzinne (2+2) oraz zniżka dla posiadaczy karty Funpass, w cenie korzystanie
z placu zabaw oraz dmuchańca

Bajkowa Chata w Rewalu: http://www.bajkowa-chata.pl/

Niestety brakbiletów promocyjnych dla rodzin 😦

Nadmorski Park Miniatur i Kolejek w Dziwnowie: www.park-miniatur.pl

Bilet rodzinny rodzice + ich dzieci (brawo- w końcu ktoś pomyślał, że można mieć więcej niż dwoje, a pensja się od tego nie zwiększa), dodatkowa zniżka dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny

Multimedialne Muzeum Trzęsacz: www.muzeumtrzesacz.pl

Bilet rodzinny 2+2 , dzieci do lat czterech gratis